
Na terenie leśnym w powiecie kępińskim znaleziono 12 sztuk plastikowych butelek z zawartością paliwa.
Policjanci otrzymali zgłoszenie, że w rejonie dróg łączących miejscowość Przybyszów z Mikorzynem kierowca pojazdu ciężarowego wyrzuca plastikowe butelki do lasu.
Po przybyciu na miejsce policjanci ujawnili na terenie leśnym kilka metrów od pobocza 12 sztuk butelek plastikowych każda po 5 litrów z zawartością paliwa. Podczas sprawdzania w policyjnych systemach numerów rejestracyjnych pojazdu ciężarowego okazało się, że tablice przypisane są do jednej z firm na terenie gminy Ostrzeszów.
Podczas rozmowy z właścicielem firmy okazało się, że kierującym był 34-letni obywatel Białorusi.
Podczas rozmowy z policjantami 34-latek tłumaczył, że zakupił od nieznanej mu osoby na jednym z parkingów przy autostradzie A4 olej napędowy za cenę 4,50 zł za litr. Zakupił łącznie 12 butelek 5 litrowych oleju napędowego. Mężczyzna dodał, że wracając z trasy schował je w lesie, ponieważ bał się, że jeśli przyjedzie z tym do firmy to szef oskarży, go o kradzież paliwa z ciężarówki.
Policjanci nałożyli na 34-latka mandat gotówkowy w kwocie 4500 złotych za zaśmiecanie lasu.
















