
Policjanci z Jarocina zatrzymali złodzieja paliwa, który kradł paliwo na terenie dworcowego parkingu. Podejrzanemu grozi kara nawet 10 lat pozbawienia wolności.
Policjantów z Jarocina, poinformowano, że na terenie przydworcowego parkingu nieznany mężczyzna najprawdopodobniej usiłował ukraść paliwo z zaparkowanego tam pojazdu marki Mitsubisihi. Na widok patrolu SOK mężczyzna uciekł z miejsca.
Policjanci, którzy przyjechali na miejsce zdarzenia zauważyli, że na wysokości zbiornika wymienionego pojazdu stoi pojemnik do którego zamontowana była pompka elektryczna i wąż podłączony do zbiornika. Tyłem do tego samochodu stał zaparkowany pojazd marki Audi, w którym otwarty był wlew paliwa. Zaglądając przez zamknięte okno do wnętrza samochodu mundurowi zobaczyli w nim lampkę czołówkę, wkrętarkę i inne przedmioty, które sprawca mógł użyć do przestępstwa.
Postanowiono zabezpieczyć pojazd i gdy był wciągany na lawetę, na miejscu pojawił się użytkujący go mężczyzna, zdziwiony holowaniem jego auta. Mężczyzna przyznał, że to on nim przyjechał na parking. Wygląd mężczyzny tożsamy był z opisem przekazanym policjantom przez zgłaszającego w związku z czym został on zatrzymany.
W rozmowie z mundurowymi mężczyzna, 32-letni mieszkaniec powiatu średzkiego przyznał się do usiłowania kradzieży paliwa motywując to trudną sytuacją finansową.
32-latek usłyszał zarzut popełnienia usiłowania popełnienia przestępstwa kradzieży z włamaniem, za które grozi mu kara nawet 10 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna przyznał się do winy.
















