Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych zawiadomiła prokuraturę w sprawie tzw. afery węglowej z 2022 roku. Chodzi o zakup 753 tys. ton węgla za ponad 1,3 mld zł w czasie rządów Mateusza Morawieckiego.

W 2022 roku rząd Mateusza Morawieckiego zdecydował o zakupie węgla z zagranicy w związku z wprowadzonym embargiem na surowiec z Rosji. Zamiast korzystać z zasobów krajowego górnictwa, zdecydowano się na kosztowny import od prywatnych pośredników z krajów postsowieckich. Decyzją premiera Mateusza Morawieckiego, RARS sprowadziła do Polski 750 tysięcy ton węgla z zagranicy.

Jak podkreśla szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jan Grabiec wpłynęło to na kryzys w spółce PKP Cargo, która została zobowiązana przez ówczesnego szefa rządu Mateusza Morawieckiego do zerwania wszystkich umów z dotychczasowymi dostawcami i skupienia się wyłącznie na wożeniu zakupionego węgla.

W zeszłym tygodniu Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych złożyła zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. RARS podejrzewa, że podjęte działania mogły doprowadzić do strat ogromnych rozmiarów. Zapowiada także złożenie kolejnych zawiadomień.

Według wyliczeń ekspertów w latach 2022-2023 RARS kupiła 750 tys. ton węgla za łączną cenę ponad 1,3 mld.

Dziś z całej kwoty wydanej na zakup węgla w latach w 2022 i 2023, państwo może odzyskać około 300 milionów złotych.  Strata wyniesie więc około miliarda złotych.