
Wczoraj kolejnych 12 kierowców pożegnało się ze swoim dokumentami uprawniającymi do kierowania pojazdami. Wszystko przez nadmierną prędkość.
Przekroczenie dozwolonej prędkości w obszarze zabudowanym o ponad 50 km/h, wiąże się nie tylko z utratą prawa jazdy na trzy miesiące, ale też wysokim mandatem wysokości od 1500 do 2500 złotych oraz punktami karnymi.
Pomimo dotkliwych konsekwencji związanych z popełnieniem tego typu wykroczenia, wielu kierowców nadal ignoruje obowiązujące ograniczenia i przepisy. Warto sobie uświadomić, że policjanci nie będą stosować taryfy ulgowej wobec kierowców rażąco przekraczających dopuszczalną prędkości w obszarze zabudowanym. Wczoraj przekonało się tym, aż 12 kierowców, którzy w sposób z rażący przekroczyli dozwoloną prędkości w obszarze zabudowanym.
Swoistego rodzaju, niechlubnym rekordzistą tego dnia okazał się 41-letni kierowca renault. Mieszkaniec Kalisza w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h jechał z prędkością, aż 118 km/h. Kierowca został ukarany mandatem karnym w wysokości 2000 tys. złotych oraz 14 punktami karnymi.
Przypominamy, że za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym powyżej 50 km/h zatrzymanie prawa jazdy jest obligatoryjne i odbywa się natychmiast podczas kontroli.
W ubiegłym roku kaliscy policjanci zatrzymali 309 praw jazdy w związku z rażącym przekroczeniem dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym.















